Nowe Renault Clio to odpowiedź na długą listę życzeń i zażaleń klientów i narzekających wiecznie na wszystko dziennikarzy motoryzacyjnych. A jednak da się!

Moje doświadczenia z Renault można porównać do sinusoidy. Właściwie nie do sinusoidy, tylko do takiej funkcji, gdzie minusy są większe niż plusy. Tzn. z jednej strony udało się zrobić bardzo poprawnego Scenica i niezłe Megane, z drugiej strony Espace popsuł się jeszcze na parkingu Renault a Kadjar trzeszczał od samego patrzenia.

W środowisku PRowców i dziennikarzy motoryzacyjnych funkcjonuje określenie “egzemplarz przedprodukcyjny”. To taki samochód, który poskładano na łapu capu, byle tylko dać coś na pierwsze jazdy dla mediów. Przy odpowiedniej ilości alkoholu i w pięknych okolicznościach przyrody (ja na przykład uwielbiam prezentacje w Portugalii!) media będą piać z zachwytu, że to rewolucja na miarę wynalezienia krojonego chleba, a w ogóle to może się podobać i co więcej można powiedzieć, po spędzeniu 2 godzin za kierownicą?

I każdemu zdarzają się wpadki. Kiedyś na prezentacji CX-3 kolega wsadził rękę za podsufitkę. W Superbie wypadła lampka znad lusterka w osłonie przeciwsłonecznej. A Toyocie Aygo można było grać nawiewami powietrza (ale się szef TMPL wkurzył za to wideo!).

Ale co innego model poskładany przez pracownika, który jeszcze się nie nauczył nowego samochodu, a co innego auto zamówione do kraju i to w dodatku mające być poddawane testom dziennikarskim. I tu Renault zdarzały się wpadki. Częściej niż innym.

Wprawdzie Renault Clio 4. generacji nie zepsuło się, ale nie było też samochodem idealnym. Raczej przeciętnym z irytującymi drobiazgami. Niewygodne zamykanie klapy bagażnika, drapiący element wnętrza, wymuszający jedyną słuszną wersję działania system dostępu bezkluczykowego…

Na tym tle nowe Renault Clio to odpowiedź na wszystkie zarzuty, jakie dziennikarze i klienci zgłaszali przez lata. Przyjrzano się sobie i konkurencji, zadano sobie bardzo ważne pytania i wyciągnięto wnioski. I teraz nowe Renault Clio to moim zdaniem przyszły lider w segmencie B. I najlepsze Renault od lat!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *