Uncategorized

Na ulicy – Matra Murena

Z okazji wakacji zacząłem się więcej ruszać. Zamiast pojechać na pocztę samochodem, jak to robią cywilizowani ludzie, potruchtałem. Truchtam, gdy wtem…
murena1

Samochód sławny, bo miał nawet ficzuring u samego Złomnika.

Ten cud francuskiej motoryzacji nazywa się Matra Murena. Produkowany był we wczesnych latach 80-tych ubiegłego wieku i na pierwszy rzut oka spełnia wiele wymogów sportowego samochodu, który każdy chce mieć.

– 2-drzwiowe coupe (wtedy coupe, to było coupe, a jakiś CLA czy inne 3 GT)
– centralnie umieszczony silnik (helllloooo!, jak Porsche Cayman, Lotus Elise czy Toyota MR2)
– 3 siedzenia w jednym rzędzie (jak McLaren F1)

murena4(widać trzecie siedzenie pośrodku)

W Murenie zastosowano też ciekawe rozwiązanie, które pozwoliło temu 33-letniemu egzemplarzowi przetrwać (z odrobiną taśmy izolacyjnej) do dziś. Karoserię wykonano z włókiem szklanych, a stalowe elementy nadwozia poddano galwanizacji. Poprzednik Mureny – Bagheera – rdzewiał. Bardzo.

murena2

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego nigdy nie słyszeliście o tym innowacyjnym projekcie. Niestety mimo ciekawych, a jednocześnie stosunkowo przystępnych cenowo modeli i sportowych osiągnięć Matra nie przetrwała. W fabryce, w której produkowano Murenę, Renault rozpoczęło produkcję modelu Espace (zresztą częściowo zaprojektowanego przez zespół Matry). Pomyślcie o swojej rodzinie, wyobraźcie sobie, jaki samochód chcielibyście mieć, a potem przypomnijcie sobie, czym jeździcie.

murena3

Właściciel tego egzemplarza twierdzi, że samochód ma ponad 150 KM i rozpędza się do setki w czasie poniżej 9 sekund. Oficjalnie, w zależności od wersji i pakietu Murena miała między 90 a 140 KM. Dziś tyle ma Twój hatchback, chociaż na pewno nie wygląda tak spektakularnie.

Przeczytaj też to

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *