Uncategorized

Wszystkie foki mają dobre zawiechy

autoskanerPrawie dziesięć lat temu współprowadziłem przez parę miesięcy emitowany w TVP3 program motoryzacyjny Auto-Skaner. Na całe szczęście to były czasy przed YouTubem. Mam kilka odcinków na DVD i to ja będę kontrolował ewentualne przecieki. Program był zły, ale okazało się, że dał mi w pewnych kręgach rozpoznawalność.

Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi, którzy zaczynają dzień (lub pobyt w hotelu) od odpalenia telewizora. Niby ja zaczynam dzień od internetu, ale to nie brzęczące w tle pudło brzęcząca w tle tafla. W każdym razie okazało się, że ktoś to TVP3 o 8:00 rano w sobotę oglądał. Na przykład ciocia mojej konkubiny, albo chłopak prowadzący osiedlową kebabownię (niestety zwinął interes, mimo że miał lokal obok pętli autobusowej).

Idę kiedyś po kebaba, a chłopak mnie rozpoznał i zaczyna się dyskusja na temat programu, samochodów, itp. Zwykle w takiej sytuacji pada pytanie “co teraz testujesz”? Akurat wtedy był to nowy Ford Focus (Mk2). “Wszystkie foki mają dobre zawiechy,” stwierdził kebabowy ziom. Coś jest na rzeczy.foka1Tym co sprawia, że wszystkie foki mają dobre zawiechy jest tylne zawieszenie wielowahaczowe. Czym różni się od stosowanej w większości aut w tym segmencie belki skrętnej przeczytasz tu. Ja lepiej tego nie wytłumaczę. Ale efekt jest taki, że Focus jest na krótkiej liście samochodów, którymi chce mi się jeździć.

Są samochody, którę mają bogate wyposażenie, są komfortowe, mają mocne silniki, szybkie skrzynie biegów, doskonałą ergonomię, itp., ale gdyby pozasłaniać elementy kokpitu i znaczki marki, to miałbym trudności z odgadnięciem, jaki samochód prowadzę. Natomiast w Fordzie czuję, że samochód pracuje ze mną, a nie obok (zamiast?) mnie. Podobne odczucia mam też w mojej Maździe, nawet jeśli nie kupuję filozofii jedności konia z jeźdzcem i duszy ruchu opartej na podglądaniu gepardów.

Nie potrzebuję samochodu kompaktowego, ani tym bardziej kombi. Ale kombi nawet w dieslu nie musi być nudne. I nie musi to być BMW.

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *