Jazda próbna

Ford Mustang EcoBoost – testuję, czy warto oszczędzać

Ford Mustang ma już ponad 50 lat. Obecna, szósta generacja jest pierwszą oficjalnie importowaną do Europy. Na potrzeby rynku europejskiego oprócz kultowej V8-ki pod maską Mustanga występuje też turbodoładowany, czterocylindrowy silnik EcoBoost o mocy 317 KM. Czy go wybrać, zamiast V8?

Mustang stworzył nową klasę w amerykańskiej motoryzacji – tzw. pony car. To na wzór Mustanga powstawały potem samochody takie jak Chevrolet Camaro, Pontiac Firebird czy Dodge Challenger. Mustang był też inspiracją dla projektantów Toyoty Celiki i Forda Capri.

W pierwszym roku produkcji Mustanga pierwszej generacji zamiast planowanych 100 tysięcy egzemplarzy sprzedano czterokrotnie więcej. Druga generacja trafiła na rynek w dobie kryzysu paliwowego. Samochód był importowaną do Stanów konkurencją z Europy i Japonii. W połowie produkcji trzeciej generacji pojawił się elektroniczny wtrysk paliwa, ale samochód był na tle pierwszych dwóch generacji bardzo zachowawczy. Czwarta generacja była wręcz paskudna, więc powrót do korzeni w piątej generacji był mile widziany. Obecna, szósta generacja jest pierwszą oficjalnie importowaną do Europy. Na potrzeby rynku europejskiego oprócz kultowej V8-ki pod maską Mustanga występuje też turbodoładowany, czterocylindrowy silnik EcoBoost o mocy 317 KM.

Przez ponad pół wieku Ford Mustang pojawił się ponad 9000 tysięcy razy w telewizji, w filmach, w grach wideo i teledyskach. Tak, to o Mustangu cabrio rapował Vanilla Ice.

Najnowszy Mustang wyglądem nawiązuje do pierwszej generacji, ale jednocześnie pojawiły się nowoczesne akcenty, jak trójwymiarowe tyle światła, czy grill w kształcie trapezu, typowy dla innych modeli marki. Przednia i tylna szyba są bardzo nachylone, co nadaje temu wielkiemu, jak na europejskie standardy coupe smukłego wyglądu.

Ponieważ mamy do czynienia z modelem globalnym, Ford ujednolicił zawieszenie i hamulce na rynki amerykański i europejski. Po raz pierwszy zastosowano niezależne zawieszenie z tyłu. Do wyboru 10 kolorów nadwozia, a 19-calowe czarne felgi są w standardzie.

A tak wygląda kokpit w szczegółach.  mustang_kokpit2 mustang_kokpit3 mustang_kokpit4 mustang_kokpit5 mustang_kokpit6 mustang_kokpit7 mustang_kokpit8

Przeczytaj też to

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *