Mitsubishi L200 piątej generacji… właściwie myślałem, że to już szósta generacja, a tu się okazało, że to jednak lifting.

Do mojej skrzynki mailowej co chwila wpadają super-pilne wiadomości o pojawieniu się zupełnie nowego modelu kolejnych marek. Niby powinienem pamiętać, kiedy debiutowała dana generacja tego modelu i już z kalendarza wiedzieć, że to lifting, ale jednak zdarza mi się na to nabrać. Szczególnie kiedy jakaś marka co chwila podsyła informację, że oto zupełnie nowa wersja nowej odsłony dopiero co odświeżonego modelu… Dawno już pogubiłem się, który lifting liftingu Mitsubishi ASX jest obecnie w salonach. Bo to nadal w dużej mierze ten sam samochód, który zadebiutował w 2010 roku, a którego wersję po pierwszym lifcie testowałem na kanale Marek Drives w 2014!

Podobnie jest z Mitsubishi L200, do którego pierwszy i ostatni raz wsiadłem jeszcze w czwartej generacji. Tak mi się ten pickup spodobał, że postanowiłem piątą generację przeczekać. Zdaje się, że w 2019 roku przed targami w Poznaniu debiutowało “zupełnie nowe L200” i nawet chciałem się na ten samochód umówić, ale jeszcze go nie było, a potem były inne samochody. I tak nagle zrobiła się połowa marca 2020, koronawirus, lockdown i zamknięcie większości parków prasowych.

Na posterunku pozostały (w kolejności alfabetycznej) Mazda, Mitsubishi, Renault (chyba), Toyota i z krótką przerwą na reorganiazację Volkswagen (a właściwie cała Grupa). Po raz pierwszy łatwiej było się umówić na test Porsche niż Peugeot.

Nie ukrywam, że to Mitsubishi L200 z nieba mi spadło i to m.in. dzięki niemu dziś mam materiał do publikacji, a nie przymusową przerwę. Uspokajam, że podczas lockdownu jak zwykle filmowaliśmy z dala od ludzi, z zachowaniem środków ostrożności. I nie było to zabronione, bo wykonywałem pracę zawodową, której niestety nie byłem w stanie wykonać z kanapy.

W każdym razie okazało się, że po raz kolejny dałem się nabrać na “zupełnie nowy model”, bo Mitsubishi L200 2020 to mimo wszystko lifting. Trzeba przyznać, że wyglądem odświeżony pickup bardzo różni się modelu sprzed kuracji odmładzającej, ma nowy silnik i wiele systemów wspomagających kierowcę. Ale czy naprawdę zasługuje na te wszystkie nagrody, o których co i rusz informuje mniej dział prasowy Mitsubishi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *