Jazda próbna

KIA cee’d po faceliftingu – downsizing FTW! (test)

Białe, kompaktowe kombi rodem z Dalekiego Wschodu zwykle mają seksapil lodówki. Takiej dwudrzwiowej, z kostkarką do lodu i podajnikiem do piwa, lecz nadal lodówki. Ale KIA cee’d po pierwsze produkowana jest w Europie, a po drugie pod maską może mieć litrowy silnik, który urywa dupę!

KIA cee’d to produkowany od 2006 roku na Słowacji kompaktowy samochód, który obecnie występuje w trzech wersjach nadwoziowych i trzech wersjach stylistycznych. 5-drzwiowy cee’d, 3-drzwiowy pro_cee’d i kombi, które KIA nazywa Sportswagon, występują w zwykłych wersjach, lub w wersji usportowionej GT-Line. Ponadto KIA oferuje ceed’a i pro_cee’da w sportowej wersji GT.

GT-Line to nowość, która pojawia się wraz z kuracją odmładzającą cee’da drugiej generacji. Inne zmiany to m.in. poprawa jakości wystroju wnętrza, lepsze wyciszenie, opcjonalna 7-stopniowa przekładnia dwusprzęgłowa oraz litrowy silnik 1.0 T-GDI. Z debiutującej w Europie serii downsizingowych silników Kia, na rynku polskim dostępna będzie wzmocniona 120-konna wersja, z momentem obrotowym na poziomie 171 Nm.

Wersja 3 i 5-drzwiowa ma bagażnik o pojemności 380 litrów – to tyle co w Volkswagenie Golfie. Wersja kombi ma bagażnik o pojemności 528 litrów – mniej niż w Golfie, ale pomiędzy Fordem Focusem a Seatem Leonem. Od wersji wyposażenia L w górę dostajemy m.in. system aranżacji przestrzeni bagażowej z prowadnicami. KIA stawia na obniżenie poziomu hałasu, drgań i wibracji. I udało się. Do tego nowa nawigacja z usługami TomTom.

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *