KIA Picanto dorobiła się już trzeciej generacji. Być może pierwszą udało ci się wyprzeć z pamięci. Druga była OK, a trzecia…

KIA Picanto trzeciej generacji wygląda świetnie, może być wyposażona w nawigację, ogrzewanie foteli i kierownicy, ma spory (na tle konkurencji) bagażnik, a jeśli bardzo chcesz, możesz zamówić wersję GT Line, która wygląda, jakby potrafiła.

Już chciałem napisać, że nie potrafi, ale to po prostu ja nie potrafię. Młodzież ścigająca się w KIA Lotos Race potrafi i małymi Kiami pewnie objechałaby mnie jadącego M2. Pewnie nie tylko oni.

Jeździłem Picanto po mieście, wybrałem się w trasę. Jeździ, fajnie wygląda, a mój znajomy konfiguruje ją sobie na stronie Kii już od paru miesięcy (Śliwek, kup ją wreszcie!). Czy warto się zainteresować Kią Picanto?

KIA Picanto wg Ani.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.