BMW Serii 1 to kolejny model tej marki z napędem na przednią oś. Pewnie tego nie zauważysz, bo problem leży gdzie indziej.

Skonfiguruj ten samochód w Auto Katalogu Samar
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.samar.catalogue
https://itunes.apple.com/pl/app/auto-katalog-samar/id1361950238?mt=8
https://autokatalog.samar.pl

Od kilku lat BMW stopniowo wprowadza napęd na przednią oś w modelach niższych serii. Najpierw było BMW Serii 2 Active Tourer, a teraz przyszła kolej na BMW Serii 1. BMW twierdzi, że większość klientów i tak nie dostrzega różnicy między przednim a tylnym napędem, a poza tym inżynierowie są w stanie tak zaprogramować samochód, że nadal odczuć można wrażenia z jazdy typowe dla BMW.

Coś jest na rzeczy, bo już BMW Serii 1 F21 trudno było zaszaleć i poczuć, co znaczy mieć napęd na tylną oś. Na co dzień nad naszym bezpieczeństwem czuwają liczne systemy i na publicznej drodze nie pójdziesz bokiem.

Ale to nie problem, bo na drodze publicznej nie powinno się szaleć. Mój problem z BMW Serii 1 to wersja silnikowa 118i. Tak, to z grubsza ten sam silnik, który chwaliłem parę lat temu w F21. Ten sam, który chwaliłem w MINI Cooper. Tylko że tu BMW przykręciło śrubę. W mieście samochód ma tę dynamikę, o którą chodzi, ale w trasie jakby obcięto mu… moc. Podobne wrażenie odniosłem niedawno w Mercedesie CLA.

Czy to kwestia przestrzegania norm emisji? A może celowe działanie mające przekonać do zakupu mocniejszych wersji lub wręcz przejścia do wyższych serii?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *