Opel Corsa zawsze był dla mnie rozsądnym wyborem, który ani ziębi, ani grzeje. Jaka jest Corsa w wydaniu Peugeot?

Fuzje dużych firm często rodzą obawy o unifikację produktów. W historii motoryzacji wiele jest przykładów samochodów, które w wyniku takich mariaży różniły się głównie znaczkiem na masce. Pomijam recykling modeli, jak Audi A4 i Seat Exeo czy auta występujące pod innymi markami na innych kontynentach, jak choćby Opel Insignia i Buick Regal. Przykładem badge engineering był np. Volkswagen Sharan, który w tej samej budzie występował jako Seat Alhambra i Ford Galaxy, a potem już tylko jako Alhambra.

O ile pierwsze produkty Opla po kupieniu marki przez PSA były projektowane jeszcze pod skrzydłami GM i trudno było przewidzieć, w którym kierunku pójdzie współpraca, o tyle Corsa pokazuje, że Opel, Citroen i Peugeot celują w innych nabywców.

Opel Corsa nie ma w sobie nic z odważnego Peugeot 208 czy nietypowego Citroena C3. Czy Corsa nadal jest tym rozsądnym wyborem? Tak, ale już nie jest nudna. Zapraszam na test!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.