Jazda próbna

McLaren 570S Spider – (nie)codzienny super samochód

Dzwoni telefon. Czy chciałby Pan przetesować McLarena? Jaram się!

Skonfiguruj ten samochód w Auto Katalogu Samar
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.samar.catalogue
https://itunes.apple.com/pl/app/auto-katalog-samar/id1361950238?mt=8

 

Żeby była jasność: nie jestem Adamem Kornackim czy Rafałem Jemielitą. Zwykle to ja dzwonię z prośbą o umówienie testu. Byłem nawet zaproszony na otwarcie salonu McLarena u Fusa na Ostrobramskiej, ale nie mogłem się wybrać, bo kręciłem wtedy test Craftera. W każdym razie wiedziałem, że McLaren jest już dostępny w Polsce, ale postanowiłem odczekać z próbami umówienia testu do wiosny. A tu taka niespodzianka!

McLaren 570S (tu w wersji Spider, czyli z otwieranym dachem) to dwumiejscowe, lekkie, szybkie, mocne sportowe auto z centralnie umieszczonym silnikiem. Drzwi otwierają się do góry, jak w BMW i8, ale to inna liga. McLaren 570S jest o jakąś sekundę szybszy od zera do setki. Poza tym w McLarenie podawany jest też czas od 0 do 200 km/h (9,6 sekundy). Dodam, że w niedawno ogłoszonym i już wyprzedanym McLarenie Speedtail podawany jest czas od 0 do 300 km/h (niecałe 13 sekund).

Ale wróćmy na ziemię, gdzie zwykli śmiertelnicy porównują czasy do 200 km/h. Jak się takim samochodem jeździ? O wrażeniach z jazdy dowiecie się z filmu poniżej, ale mogę wam powiedzieć, że dawno żaden samochód nie zwracał tak uwagi na ulicy.

Ludzie nie bardzo wiedzą, na co właściwie się patrzą. I nic dziwnego, bo poza Placem Trzech Krzyży w Warszawie i innymi carspottowymi miejscówkami w Polsce takich samochodów na ulicach nie widać. To nie plebejskie Ferrari czy inne Lamborghini.

Podczas dnia zdjęciowego chyba ze 4 razy ktoś się zatrzymał, żeby obejrzeć samochód i zrobić sobie zdjęcia. Kiedy zaparkowałem na podjeździe, za płotem zatrzymała się grupka małych dzieci, które oczywiście wpuściłem i pozwoliłem im zrobić sobie zdjęcia przy samochodzie. Następnego dnia rodzice znajomych spóźnili się na mszę, bo zainteresował ich samochód. A na koniec dwumetrowy sąsiad (robi świetny ramen!) zaczął piszczeć jak mała dziewczynka… zanim wsiadł do samochodu. Bo przy tym wzroście wsiadanie do McLarena jest trudne.

McLaren 570S to podobno codzienny super samochód. W pewnym sensie tak, bo jest stosunkowo łatwy w obsłudze i prowadzeniu. Ale w ubiegły weekend to był najbardziej niecodzienny samochód na ulicach Warszawy!

Przeczytaj też to

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *