Ostatnio Renault przeżywa renesans. Renault Arkana może i sprawia wrażenie dziwnego, ale to bardzo udany samochód.

Renualt Captur pierwszej generacji był na tle ówczesnej gamy Renault jak wypadek przy pracy. Coś im sie udało, ale to musiał być przypadek. Talisman był okropny, Kadjar jeszcze gorszy, poprzednie Megane meh. Ale nowe Megane i nowe Clio to zmieniły, nowy Captur ugruntował, a teraz Arkana!

Sylweta coupe SUVa nie powinna już nikogo dziwić. Nieważne, czy przypomina ci Pontiaka Azteka czy Audi cokolwiek ostatnio Sportback, BMW X6, X4 czy któryś z coupe SUV-ów Mercedesa – to już nie jest nietypowy kształt. Bliżej i taniej jest jeszcze obecna generacja Citroena C4. Ale tu dochodzimy do ALE!

Renault Arkana trudno zaszufladkować w jakimś segmencie. Coupe SUV Renault jest większy niż B-crossover Captur, większy niż C-crossover Kadjar, większy niż najbliższy rywal Citroen C4, dłuższy niż Renault Scenic. Dopiero Grand Scenic jest w każdą stronę większy od Arkany. ALE! Renault Arkana powstaje na płycie podłogowej CMF-B, razem z Clio, Capturem czy Jukiem.

Gabarytami Arkanie najbliżej do Mitsubishi Eclipse Cross, które na razie powstaje na platformie opracowanej przez Mitsubishi. Na razie, bo po dołączeniu Mitsubishi do Aliansu Renault-Nissan nowy Outlander powstaje na płycie CMF-C/D – tej samej co Megane, Kadjar, Scenic, Espace…

A do tego jeszcze napęd hybrydowy. To jakie jest Renault Arkana E-Tech? Zapraszam na test!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.